Tak nie zachowuje się dama! Czego nie wypada kobiecie z klasą?

Tak nie zachowuje się dama! Czego nie wypada kobiecie z klasą?

Dziewczynce to nie wypada – to zdanie w dzieciństwie słyszała chyba każda z nas. Gdy chłopcom wolno było łazić po drzewach, bić się, przeklinać, dostawać w szkole uwagi i wracać do domu późnym wieczorem, od dziewczynek wymagało się, by po prostu były grzeczne. Grzeczność była gwarancją spokoju w zdominowanym przez mężczyzn świecie. Rozumiana była jednak jako ślepy konformizm, który pomagał uniknąć kłopotów i – o ile dopisało szczęście – wieść wygodne życie. Dziewczynkom przez lata tak wiele nie wypadało, że w końcu to niewypadanie zaczęło nie wypadać. Choć żyjące w XXI wieku Polki wychowywane są już według zupełnie innych zasad, słowo nie wypada nie zniknęło ze słownika. Zmieniło jednak swoje znaczenie i z przymusu stało się wolnym wyborem. Czego więc nie wypada robić kobiecie, dla której elegancja bycia nie jest pustym frazesem?

Kobiecie z klasą nie wypada przeklinać

O tym, czy damie wypada przeklinać, pisałam już jakiś czas temu. Bądźmy szczere – niemal każdej z nas zdarza się dobitnie wyrazić uczucia. Siarczyste przekleństwo rzucone w chwili upadku na nartach nie równa się jednak temu wrzuconemu w zdanie w formie przecinka. Trzeba ważyć słowa i zastanawiać się, kiedy i w czyim towarzystwie się je wypowiada. Każda z nas powinna pracować nad bogactwem swojego języka i walczyć ze słabościami, do których należy inwektywy.

Kobiecie z klasą nie wypada plotkować

Grzechem, który ma wpływ na to, jak postrzegane są kobiety, jest zamiłowanie do plotkowania. Nie mam tu na myśli spotkania dwóch przyjaciółek, które rozmawiając o wspólnych znajomych wymieniają się informacjami. Dopóki ta rozmowa w żaden sposób nie krzywdzi osób, których dotyczy, nie ma w niej nic złego. Plotkowanie staje się problemem, gdy przekazując nieprawdziwe informacje krzywdzimy innych. Plotka roznosi się szybko, niszcząc czasem ludzkie życie. Plotkowanie niemile widziane jest w towarzystwie. Obmawianie potrafi trafić rykoszetem – obmawiającej szybko przypina się łatkę niegodnej zaufania i uwagi plotkary.

Kobiecie z klasą nie wypada o siebie nie dbać

Wygląd ma znaczenie. Wiele mówi o nas to jak dbamy o skórę, włosy czy ubranie. Dama wie, że wyglądem komunikuje swój stosunek do świata i ludzi. Nie ma nic złego w nienoszeniu makijażu, jednak czymś złym jest chodzenie do pracy w przetłuszczonych włosach. Poświęcanie czasu swojej urodzie nie jest dowodem próżności. Dbanie o siebie polega jednak nie tylko na pielęgnacji skóry, czy wybieraniu dobrze dopasowanych ubrań, ale też na dbaniu o swoje zdrowie. Niezdrowa dieta, brak ruchu, czy niedoleczona grypa mogą rodzić poważne konsekwencje, których nawet najbardziej staranny makijaż nie będzie w stanie zatuszować.

Kobiecie z klasą nie wypada ignorować zasad

Wielokrotnie podkreślałam, że znajomość zasad ułatwia życie. Przestrzeganie reguł, jakie obowiązują w konkretnych sytuacjach, znacznie upraszcza nawiązywanie i podtrzymywanie znajomości. Okazywanie szacunku przekonaniom panującym w określonym środowisku sprawia, że dużo szybciej uznawane jesteśmy za jego część. Ignorowanie obowiązujących w społeczeństwie zasad jest dowodem braku dojrzałości i po prostu braku klasy. Na łamanie zasad mogą sobie pozwolić wyłącznie osoby, której już dobrze je poznały. Tylko w taki sposób są w stanie określić, czy ich zachowanie nie sprawi przykrości innym i nie stanie się gwoździem do towarzyskiej trumny

Kobiecie z klasą nie wypada nie okazywać szacunku

Szacunek w stosunku do innych ludzi przejawia się na różne sposoby: docenianie czyjejś pracy, ustąpienie miejsca, czy nawet podziękowanie za ustąpienie pierwszeństwa na drodze. Okazywanie szacunku to nie tylko grzeczne mówienie „dzień dobry” przełożonym, ale też uprzejmości kierowane do zupełnie obcych osób. Szacunek nie musi iść w parze z sympatią – ważne jednak, by brak sympatii nie szedł w parze z brakiem szacunku. Szacunek okazywany innym jest podstawową zasadą savoir-vivre’u – bez tego wszystko inne traci znaczenie.

Kobiecie z klasą nie wypada poniżać innych

Albo się ma klasę, albo się jej nie ma, a nie ma się jej na pewno wtedy, gdy poniża się inne osoby. Wyższy status społeczny czy zajmowanie wyższego stanowiska nie daje najmniejszego prawa do krzywdzenia innych. Kobieta z klasą nigdy nie pozwala sobie na uwagi, które mogą stać się przyczyną łez. Podkreślanie czyichś słabości czy publiczne wytykanie błędów nie ma nic wspólnego z szacunkiem, a bez szacunku klasa nie występuje. Poniżanie innych nie jest dowodem siły, ale słabości – na takie zachowania pozwalają sobie osoby, które w inny sposób nie potrafią zbudować swojego poczucia własnej wartości. 

Kobiecie z klasą nie wypada być wścibską

Zainteresowanie własnym życiem przynosi wymierne korzyści. Zbyt duże zainteresowanie życiem innych powoduje, że na własne mamy mniej czasu, przez co korzyści są zauważalnie mniejsze. Wścibstwo nigdy nie szło z klasą w parze – damy od wieków charakteryzowały się powściągliwością i dyskrecją. Jeśli chcesz być postrzegana jako kobieta z klasą, nie wsadzaj nosa w nie swoje sprawy. Skup się na swoich sukcesach i staraj się niwelować porażki. Życiem innych interesuj się tylko w sytuacji, gdy możesz zmienić je na lepsze – pomocna dłoń na pewno nie zostanie uznana za wścibstwo.

Kobiecie z klasą nie wypada być zazdrosną

„Uczucie przykrości spowodowane brakiem czegoś, co bardzo chce się mieć i co inna osoba już ma” – taką definicję słowa zazdrość można znaleźć w Słowniku Języka Polskiego PWN. Zazdrość, której skutkiem jest praca nas sobą, jest dobrym uczuciem – motywuje i pomaga znaleźć siłę potrzebną do pracy. Zazdrość, która budzi frustrację i chęć niszczenia cudzego dobra jest słabością, z którą należy walczyć. Kobieta z klasą stara się nieustannie doskonalić i nigdy nie uznaje sukcesów innych za przyczynę swojej porażki. Pamiętaj, że to Ty jesteś kowalem swojego losu – w sukcesach innych szukaj inspiracji, która pomoże Ci spełnić marzenia.

Kobiecie z klasą nie wypada pozwalać na siebie krzyczeć

Nie da się szanować innych nie szanując siebie. Kobieta z klasą musi lubić siebie. Darząc samą siebie sympatią zwraca większą uwagę na to, jak jest traktowana. Kobieta z klasą nie pozwala się obrażać – żadna kurtuazja nie zmusi jej do słuchania obelg rzucanych przez szefa lub partnera. Czy widziałaś kiedyś damę, na którą ktoś krzyczy, a ona stoi ze spuszczoną głową przepraszając za to, że żyje? Jestem pewna, że nie. Jeśli ktoś nie szanuje Ciebie, nie zasługuje na Twoje nerwy i towarzystwo. Nie krzycz na innych, a gdy ktoś podnosi głos, po prostu wyjdź. Jeśli nie potraficie rozmawiać kulturalnie, lepiej byście nie rozmawiali w ogóle.

Kobiecie z klasą nie wypada się upijać

Szacunek do samej siebie przejawia się także w sposób, w jaki dbasz o swoje dobre imię. Nie wypada się upijać kobiecie, która chce obudzić w sobie damę. O ile jeden czy dwa kieliszki wina lub kufel piwa nie splamią Twojego honoru, o tyle po wypiciu butelki wódki możesz czuć się zabawniejszą, niż jesteś w rzeczywistości. Uśmiech zejdzie Ci jednak z ust następnego dnia, gdy przypomnisz sobie, co robiłaś – klasy w tym prawdopodobnie nie było.

Kobiecie z klasą nie wypada wchodzić w toksyczne relacje

Bardzo istotną częścią życia są relacje. Kobieta z klasą musi jednak pamiętać, że związek jest po to, by ubogacał obie strony, a nie zniewalał jedną z nich. Wchodzenie w toksyczne relacje, udawanie ślepej lub głupiej, budowanie domu bez fundamentów – takie zachowania cechują nierozsądną dziewczynkę, a nie dorosłą kobietę. Dama bierze odpowiedzialność za swoje czyny i potrafi przewidzieć ich konsekwencje. Rozważnie dobieraj przyjaciół i nie otaczaj się ludźmi, których towarzystwo sprawia Ci przykrość. Bądź otwarta, ale dwa razy zastanów się, zanim dasz komuś drugą szansę.

W przygotowaniu tego wpisu niezwykle pomocne okazały się kobiety należące do grupy Kobiety z klasą. Z tego miejsca serdecznie dziękuj im za odpowiedź na moje pytanie: Jakie zachowanie dyskredytuje kobietę z klasą? Jeśli nie jesteś jeszcze częścią naszej grupy, serdecznie Cię do niej zapraszam! Zachęcam też do zapisania się do Newslettera z klasą (formularz znajdziesz pod wpisem) oraz bycia ze mną w kontakcie w mediach społecznościowych: jestem na Facebooku i Instagramie.

  • Pingback: Czerwcowe inspiracje #4()

  • Pingback: Czerwcowe znaleziska z sieci - ekopozytywna()

  • Trafne spostrzeżenia, najbardziej moją uwagę zwrócił punkt dotyczący plotkowania. Niestety już kilka razy byłam świadkiem, jak niesprawdzona lub specjalnie puszczona błędna plotka doprowadziła do bardzo nieprzyjemnych sytuacji. Co ciekawe jednak, sprawcami zamieszania nie były wcale kobiety. Panowie nie ustępują pod tym względem, a plotkę chyba nawet bardziej od kobiet wykorzystują jako narzędzie „polityczne”, by pogrążyć kogoś, z kim konkurują na różnych płaszczyznach.

  • Fajny, pomocny artykuł!
    Dzięki wielkie 🙂

  • Oj, chyba nie jestem kobietą z klasą ;). Czasem ponoszą mnie emocje :P.

  • Nie wypada być zazdrosną, ale to co wypada trochę inaczej ma się do tego jak jest. Teoria teorią, ale rzeczywistość jest inna, bo każda kobieta jest zazdrosna, a najgorszym momentem jest chyba ten moment, kiedy to kobieta tej zazdrości nie pokauje, bo wtedy tak naprawdę nie wiadomo o co chodzi.

    Z klasą czy nie, plotkują dzisiaj wszyscy; tak samo mężczyźni, jak i kobiety. Pytanie raczej: czy da się dziś plotkować z klasą?

    • Plotkowanie plotkowaniu nierówne, co wyjaśniłam w poście. Nie ma nic złego w wymienianiu się informacjami, ale wiele złego jest w rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji, które mogą zniszczyć czyjeś życie.

  • Myślę, że wszystkie te cechy pasują do każdej dbającej o swój wizerunek kobiety. Czyli każdej z nas 🙂

  • Edyta Stępczyńska

    Myślę, że nikomu to nie wypada 😉
    Szczególnie jednak spodobało mi się to co napisałaś o związkach, że powinien obie strony ubogacać, wiele osób o tym nie pamięta.

  • Bardzo ciekawy wpis! podpisuję się pod „Kobiecie z klasą nie wypada o siebie nie dbać”. Ja jestem zdania, że kobieta z klasą nawet bez makijażu pięknie wygląda 😉 ale o to trzeba dbać! 🙂

  • Anika Pietruszko

    Fajny tekst, dobrze się czytało 🙂 mojprojektmama.blogspot.com

  • Bardzo ciekawy wpis, który uświadomił mi, że chcąc, nie chcąc – jestem kobietą z klasą. Nie znoszę tego określenia, bo kojarzy mi się z damami, które pachną na kilometr, chodzą w szpilkach i noszą czerwoną szminkę, zawsze wiedzą co powiedzieć itd. Rzadko się maluję, lubię luźne spodnie i nadal wspinałabym się po drzewach, gdybym miała je w okolicy. Okazuje się jednak, że bycie kobietą z klasą to coś więcej, niż wygląd i pewne zachowania, to przede wszystkim stosunek do samej siebie i do innych osób. Z natury, więc jestem kobietą z klasą. Aż dziwnie się czuję, pisząc to.

    • Właśnie to chce przekazywać – klasa to coś więcej, niż doskonały wygląd, o czym zbyt często zapominamy.

  • A co z dziećmi? Czy kobieta z klasą może mieć małe dzieci? 😉

    • A to pytanie jest tak na poważnie? 🙂 To byłoby trochę dziwne, gdyby kobieta rodząc dzieci traciła klasę, by odzyskać ją gdy podrosną 🙂

  • Ania

    Świetny post! Niemal same konkrety 🙂 Bardzo przydatny tekst! <3
    I dla mnie ogromne pole do pracy nad sobą, bo niestety nie zawsze mogę nazwać się Kobietą z klasą, ale na pewno dążę do tego 🙂

    • Każda z nas ma nad czym pracować – właśnie dlatego życie jest takie fascynujące 🙂 Nie można wierzyć w wykreowane przez media ideały, bo takie nie istnieją. Nawet najbardziej utytułowani profesorowie mówią, że uczą się każdego dnia i ciągle łapią się na błędach.

  • Wspaniały tekst! Taką damą mogę być <3