Co zrobić z torebką?

Co zrobić z torebką?

Jestem miłośniczką dużych torebek. Lubię nosić przy sobie cały świat, więc moja torebka musi pomieścić minimum jedną, dodatkową parę butów. Wygoda przechowywania jest wiec ogromna, jednak problem pojawia się, gdy torebka powinna być niewidoczna. Co zrobić z torebką w restauracji? W jakich sytuacjach należy zrezygnować z giganta mieszczącego format A3 i zabrać ze sobą filigranową torebeczkę? I czy pieniądze naprawdę uciekną, jeśli położysz torebkę na ziemi? O tym w dzisiejszym artykule! 

Co zrobić z torebką w restauracji i na przyjęciu zasiadanym?

Podczas wizyty w restauracji lub na przyjęciu zasiadanym torebka nie powinna przeszkadzać innym gościom. Złota zasada jest jedna – torebka nigdy nie powinna wylądować na stole – to naprawdę duże faux pas.

Jeśli torebka jest duża, najlepiej jest ją położyć między nogami krzesła. Nie obawiaj się przesądów mówiących o tym, że z torebki wyjdą pieniądze – obie wiemy, że wychodzą one z zupełnie innej przyczyny. Są też dwa powody, dla których torebki nie należy stawiać obok krzesła – ktoś może się o nią potknąć, lub ktoś może ją ukraść. Bardzo łatwo jest zgarnąć torebkę leżącą obok stolika – żaden złodziej nie będzie jednak wchodził pod krzesło. Torebki nie powinno się też wieszać na krześle – będzie przeszkadzała gościom i kelnerowi.

Przeczytaj też: Jak zachowywać się przy stole? 22 praktyczne porady

Jeśli torebka jest niewielkich rozmiarów, możesz położyć ją na kolanach lub między plecami, a oparciem krzesła. Ważne jednak, by nie przeszkadzała Ci ona w swobodnym poruszaniu się. Jeśli torebkę położysz na kolanach, uważaj na to, co robisz z nogami – gdy założysz nogę na nogę (czego oczywiście nie należy robić), torebka ześlizgnie się. Zwróć też uwagę na to, że torebki nie kładziemy na serwetce, a pod nią – zadaniem serwetki jest w końcu chronić ubranie, a w tym wypadku też torebkę.

Na rynku dostępne są też niewielkie wieszaki, które przyczepione do stołu mogą stanowić pewne rozwiązanie. Z nimi jednak ostrożnie, bo w wielu miejscach nie są mile widziane. Dyndająca na nich torebka stanowi często przeszkodę dla kelnera, a sam wieszaczek może uszkodzić obrus. Jeśli nie wiesz, co zrobić z torebką, pozostań tradycjonalistą i włóż ją między nogi krzesła – tam na pewno będzie bezpieczna.

Co zrobić z torebką podczas przyjęcia stojącego?

Przyjęcia stojące to już wyższy poziom. Co zrobić z torebką w takie sytuacji? Jeśli wybierasz się na biznesowy bankiet lub przyjęcie w ogrodzie, dwa razy zastanów się, zanim wybierzesz kopertówkę. Pamiętaj, że jedną rękę powinnaś mieć wolną do witania się, więc jeśli weźmiesz przekąskę lub kieliszek z winem, nie będziesz miała gdzie trzymać torebki Trzymanie jej między ramieniem a biodrem przez dłuższy czas nie jest zbyt przyjemne i potwornie ogranicza ruchy. Nie decyduj się też na dużą torbę typu shopper, w której zmieścisz połowę toaletki – po godzinie będziesz błagała o ulgę dla ramienia.

Przeczytaj też: Kto pierwszy odkłada słuchawkę?

Na stojące przyjęcie najlepiej wybrać niewielką torebkę na pasku, która w żaden sposób nie będzie ograniczała Twoich ruchów. Weź ze sobą tak mało rzeczy, jak to możliwe – nie ma nic gorszego, niż wypchana po brzegi torebka, z którą walczysz przy każdej próbie zamknięcia zamka. Zwróć też uwagę na wiszące elementy – jeśli nie chcesz czuć się jak baranek z dzwoneczkiem na szyi, nie wybieraj torebki obwieszonej stukającymi o siebie błyskotkami.

Czy torebkę można zostawić w szatni? Oczywiście, że tak. Jeśli jesteś pewna, że będzie tam bezpieczna, a ty będziesz czuła się bez niej komfortowo, nie ma żadnego problemu. Torebka jest jednak często ważnym elementem całej stylizacji, więc lepiej mieć ją pod ręką. Nie decyduj się też na zostawianie torebki w szatni, przekładając jej zawartość do kieszeni swoich lub partnera – oboje będziecie wyglądać niekorzystnie.

Torebka to ważny kobiecy Atrybut. Warto jednak pamiętać, że opisane w tym tekście zasady dotyczą także mężczyzn. Podrzućcie im wiec ten tekst, by nigdy nie przyszło im do głowy kłaść swą aktówkę obok kubka z kawą. 

  • Pingback: Strój formalny wieczorowy i strój wieczorowy - jedno słowo, a tak wiele zmienia - Get the life()

  • Dorota Blatsios

    Dlaczego nie można zakładać nogi na nogę? Nie mówię o ostentacyjnym machaniu kończyną jak Peggy Bundy ze „świata według Bundych”, ale zwyczajnym siedzeniu z nogą na nogę.

    • Przy stole nie należy zakładać nogi na nogę z dwóch powodów: kolanem można podnieść stół (tak, to naprawdę się zdarza) i można kogoś niechcący kopnąć. Zakładając nogę na nogę lubimy nią machać (kopiąc pozostałych). Jeśli nawet nogę trzymamy w ryzach, to najczęściej kopiemy kogoś pod stołem w momencie zdejmowania nogi z nogi. Przy stole, jedząc, najlepiej jest mieć nogi położone na ziemi.

  • Też uwielbiam duże torby! A potem mam z nimi problem ;). Nie wiedziałam, że nie wypada wieszać torebek na krześle. Sama zawsze kładę pod stołem/krzesłem na podłodze, żeby nie była widoczna i żeby mi nie przeszkadzała, ale często widzę wiszące na oparciach torebki. Ale czy na luźnym spotkaniu, nie w restauracji, powieszenie torebki na krześle też będzie niemile widziane?

  • Pingback: Sandały - czy zawsze wypada je nosić? - Get the life()

  • bez torebki kłopot ale z nią też nie jest łatwo ! dzięki za wskazówki, zawsze sobie odświeżyć i nauczyć się czegoś nowego 🙂

    • Cieszę się, że w jakiś sposób mogłam Ci pomóc odświeżyć wiedzę 🙂

  • Pingback: Grażyna, klaszcz! Savoir-vivre w samolocie w 8 punktach - Get the life()

  • Ja zawsze się cykam, że mi ktoś coś zawinie, jeśli spuszczę torebkę z oka. Ale świetnie poznać w koncu zasady obchodzenia się z torbą na oficjalnych okazjach!

  • Pingback: Czy fotografowanie jedzenia w restauracji jest obciachowe? - Get the life()

  • Pingback: Co z tymi włosami, czyli czy w pracy wypada nosić rozpuszczone włosy - Get the life()

  • Widzę, że nie jest najgorzej z moim Savoir-vivre, bo w restauracjach zazwyczaj duża torba ląduje na podłodze 🙂 Małe noszę rzadko, ale pamiętam, że na studniówce miałam z kopertówką ogromny problem, bo i na kolanach i między oparciem i plecami było mi strasznie niewygodnie. Na szczęście sporo tańczyłam i wtedy torebka miała całe krzesełko dla siebie 😉

  • Im mam większą torebkę tym więcej rzeczy taszczę ze sobą. Dla własnego dobra staram się więc częściej nosić małe torebki i dla mnie chyba najlepszą opcją jest wkładanie jej za plecy. Zdarzało mi się ją zawieszać na oparcie krzesła, jednak po przeczytaniu tego co napisałaś, muszę przyznać, że może ona rzeczywiście przeszkadzać kelnerowi.
    A czy dopuszczalne jest położenie torebki na wolnym krześle obok, gdy np jesteśmy w 3 osoby, ale siedzimy przy czteroosobowym stoliku? Czy to też jest jakoś niemiło widziane?

    • Torebkę wtedy oczywiście można położyć na krześle. Ważne jednak, by krzesło nie zaczęło przypominać szatni, gdy wszystkie trzy torebki na nim wylądują 🙂

  • Torebka w restauracji to odwieczny problem, zwłaszcza, że niektóre lubią się przewracać.

  • Bardzo ciekawy blog! Wskazówki torebkowe- bezcenne! Dzięki!

  • Chyba najgorzej, kiedy torebka zajmuje krzesło obok swojej właścicielki kosztem innych gości lub pasażerów. Czasem faktycznie tak się zdarza, że nie wiadomo co z torebką zrobić. A odkąd mam dziecko moja torebka jest torbą podróżną 🙂 Fajne rozwiązania, niby oczywiste ale w konkretnej sytuacji zdarzy się jakaś wpadka.

    • Każdy z nas chyba widział mema „Ojej, torebka mi się zmęczyła” 🙂

  • Świetny tekst, bo rzeczywiście, torebka bywa problematyczna 🙂 Ale akurat położenie jej na stole nigdy nie przyszło mi do głowy (na szczęście) To musi wyglądać okropnie 🙂

    • Ja torebki na stole niestety widuję – i to nie jest przyjemny widok. 🙂

  • Bardzo przydatny tekst, ja zawsze mam problemy z torebką. Najczęściej jednak kładę ją właśnie albo pod krzesłem, albo jeśli to rodzinne spotkanie to obok. Nikt z rodziny raczej mi torebki nie weźmie 😉

  • Co zrobić z torebką? Odwieczny problem 🙂 Ja wybieram niewielkich rozmiarów torebki typu listonoszki – z długim paskiem. Przewieszam wtedy przez siebie i mam ręce wolne 🙂 Czy to faux pas? Super tematyka bloga. Zawsze kochałam klasykę i dobre maniery. Teraz kiedy na co dzień obserwuję paryżanki, to rozkochuję się w tych tematach od nowa. Ach damą być…. To piękne i takie kobiece. Nawet kapelusz sobie kupiłam 🙂

    • Ach, życie w Paryżu – to moje wielkie marzenie 🙂 Uwielbiam klasę tamtejszych kobiet – jest niepodrabialna.

  • Rzeczywiście, zauważyłam, że moda na kopertówki zrodziła mnóstwo problemów z brakiem wolnych rąk 🙂 stąd nawet jeśli taką kupowałam, zawsze musiał być do niej doczepiany łańcuszek.

    • Ja kopertówek też używam bardzo rzadko – choć wyglądają wspaniale, są dla mnie wyjątkowo niepraktyczne.

  • Ewa

    Trochę mnie zaskoczyło że torebkę należy kłaść między nogami krzesła bo to równa się także między moimi nogami ;-). Poza tym wyobrażam sobie że zaraz będzie cała brudna. Muszę jednak to rozwiązanie przetestować. A w ogóle muszę Ci pogratulować tematyki bloga- znalazłaś niszę którą chyba nikt wcześniej na poważnie się nie interesował a widać że temat jest ciekawy i tak do końca przez wszystkich niepoznany.

    • Brudna raczej nie będzie – stosuję tę zasadę od dawna i nie zauważyłam takiego problemu 🙂 Bardzo dziękuję za docenienie tematyki – mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej!

  • Asia Szmigielska

    Bardzo ciekawy i przydatny wpis 🙂 Wierzę, że jeszcze nieraz tutaj wrócę.

    Małe pytanie: o ile nie powinniśmy wieszać torebek na ramieniu krzesła, bo mogą przeszkadzać gościom i kelnerom, to czy małe torebki na łańcuszku też się do tego kwalifikują? Z reguły są na tyle małe, że nie powinny zawadzać.

    • Lepiej w ogóle nie wieszać torebek na oparciu krzesła – te małe zmieszczą się między oparciem a plecami. Wynika to też z przyczyn bezpieczeństwa – torebka może się zsunąć i spaść. Z torebki wiszącej na oparciu bardzo szybko może zniknąć np. portfel – spotkałam się z takim przypadkiem wśród moich znajomych.