Jakie paznokcie do biura? Kilka słów o kształcie i kolorach

Jakie paznokcie do biura? Kilka słów o kształcie i kolorach

Dłonie są wizytówką kobiety. Wprawione oko właśnie po dłoniach jest w stanie rozpoznać wiek – to na nich odbija się ciężka praca, której nawet najlepsze kosmetyki nie są w stanie ukryć. Dłonie są jednym z pierwszych elementów, na jakie podczas pierwszego kontaktu zwracamy uwagę. Podczas spotkania potrafią powiedzieć znacznie więcej, niż kilka starannie przemyślanych słów. Rozpoczynając swoją pierwszą pierwszą pracę w charakterze recepcjonistki zastanawiałam się, jakie paznokcie do biura należy nosić. Bo czy etykieta jasno określa kolor paznokci odpowiedni pracy i na formalne spotkanie?

Sprawdź też artykuł o tym, kto pierwszy podaje rękę.

Warto zacząć od tego, że jeszcze sto lat temu paznokcie malowały wyłącznie kobiety lekkich obyczajów. Do Europy zwyczaj ten dotarł w drugiej połowie XX wieku i przez długi czas traktowany był ze sporym dystansem. Pierwsze lody przełamywały artystki i gwiazdy kina, które stopniowo wprowadzały na salony zwyczaj lakierowana paznokci. Obecnie pomalowane paznokcie nie budzą już sprzeciwu w niemal żadnym środowisku, jednak kolor wciąż bywa kontrowersyjny. Wiele firm w wewnętrznych regulaminach określa kolor paznokci do biura. Moim zdaniem to duże ułatwienie – jasne zasady ułatwiają komunikacje i pomagają spełnić wzajemne oczekiwania. Nie wszędzie jednak jasno określone są standardy ubioru i ogólnej prezencji – jak więc wybrać idealny kolor do pracy w biurze, a jaki będzie stosowny podczas rodzinnego przyjęcia?

Paznokcie do biura – czy kolor ma znaczenie?

Etykieta biznesu jest bardzo jasna – we wszystkich aspektach wyglądu, włączając w to kolor paznokci, należy zachować umiar. Drogie Panie, bardzo mi przykro, ale nigdy nie będziecie traktowane poważnie, jeśli na służbowych spotkaniach kolor waszych paznokcie odwróci uwagę od tego, co mówicie. Nie czujcie się dyskryminowane – u mężczyzn podobnie jest ze wzorem krawata. Być może ten w misie rozluźnia atmosferę i świadczy o dystansie do samego siebie, ale na pewno nie potwierdza wiarygodności prezesa zdającego sprawozdanie finansowe.

Najbardziej bezpieczne kolory paznokci do biura to kolory neutralne – nude, odcienie beżu i delikatnego, pudrowego różu. W sytuacjach biznesowych sprawdzają się także paznokcie pomalowane bezbarwnym lakierem, który nadaje płytce delikatnego błysku. Aby jednak lakier mógł dobrze wyglądać, trzeba pamiętać o nadaniu paznokciom odpowiedniej długości i kształtu. Długość paznokci nie powinna przekraczać 1 lub 2 milimetrów ponad opuszek. Najbardziej uniwersalnym kształtem jest prosto spiłowany paznokieć z delikatnie zaokrąglonymi bokami, jednak równie dobrze wyglądają paznokcie, których kształt przypomina migdał.

Kolorowe paznokcie nie dla dam?

W sytuacjach biznesowych kolorowe paznokcie są niedopuszczalne. Wyjątkiem są głębokie odcienie czerwieni, które odpowiednio dobrane, potrafią nadać dłoni wyjątkowego smaku. Należy jednak pamiętać, że czerwone paznokcie to wyjątkowo mocny element całej stylizacji, więc pozostała część powinna być spokojna i stonowana.

Zupełnie inaczej kolorowe paznokcie postrzegane są w sytuacjach prywatnych – tam liczy się tylko to, by manicure wykonany był starannie. Damę od niedbającej o siebie kobiety różni to, że ta pierwsza przykłada wagę do szczegółów, które na pierwszy rzut oka wydają się być niezauważalne. Nawet jeśli na wakacje decydujesz się na paznokcie w kolorze tęczy (tak jak ja w ostatnie wakacje), pamiętaj o tym, że przez cały urlop muszą one wyglądać nieskazitelnie. Nic nie psuje ogólnego wyglądu tak, jak poodpryskiwany lakier. Jeśli nie możesz, lub nie chcesz decydować się na trwały manicure, na czas urlopu postaw na naturalny kolor płytki – no chyba, że na urlop zabierasz ze sobą cały zestaw do manicure.

Jak dbać o dłonie?

Kosmetykiem, który powinien znajdować się w każdej damskiej torebce jest krem do rąk. Skóra dłoni ma tendencję do wysuszania się, a suche plamy na dłoniach z pewnością nie wyglądają elegancko. Raz w tygodniu warto też wykonać peeling dłoni, który pozwoli pozbyć się martwego naskórka. Moim ulubionym peelingiem do ciała i dłoni jest ten robiony w domowym zaciszu – mieloną kawę zalewam wrzątkiem, dodaję sól, cynamon i odrobinę oliwy, a następnie całością „myję” ręce przez dwie minuty. Każda dbająca o siebie kobieta pod poduszką ma białe rękawiczki, które nie służą do sprawdzania czystości. Peeling bowiem warto wykonać przed snem, a następnie na dłonie nałożyć grubą warstwę kremu nawilżającego i bawełniane rękawiczki. Po nocy dłonie będą jak nowe!

Czy kolor paznokci u stóp ma znaczenie?

Etykieta w żaden sposób nie określa odpowiedniego koloru, jaki kobiety powinny nosić na stopach. Dzieje się tak z prostego powodu – w sytuacjach oficjalnych nie należy chodzić boso. Jak prawdopodobnie już się domyślacie, wybór koloru paznokci u stóp należy wyłącznie do kobiety. Moim zdaniem, na stopach najładniej wyglądają czerwienie, ale to tylko moja osobista preferencja.

W wyborze koloru na paznokciach należy kierować się podstawową zasadą etykiety, jaką jest umiar. Jeśli kiedykolwiek będziesz miała wątpliwości, jaki kolor wybrać, zastanów się nad tym, co ma skupiać uwagę – Ty, czy Twoje paznokcie? Odpowiedź na to pytanie na pewno ułatwi Ci wybór. 

 

 

  • Pingback: 40 sposobów na obudzenie w sobie kobiecości - Get the life()

  • Pingback: 7 wizerunkowych cech kobiety z klasą - Get the life()

  • Pingback: Co z tymi włosami, czyli czy w pracy wypada nosić rozpuszczone włosy - Get the life()

  • Pingback: Po co nam ten cały savoir-vivre? - Get the life()

  • Agnieszka

    Pracuję w domu, więc właściwie mogłabym swoje paznokcie olać (zresztą odkąd nie mam psa, właściwie mogłabym w niektóre dni nawet nie przebierać się z piżamy w ubrania i nie wychodzić z domu), ale nie potrafiłabym znieść nierównych, paskudnych paznokci, czy siedzieć w stroju ciotki-klotki z laptopem na kolanach. Bardzo przeżywam (serio;- ) kiedy złamie mi się paznokieć i znowu muszę wszystkie obciąć prawie „na zero” i regularnie dbam o całe ciało, łącznie z peelingiem stóp.
    Poranne rytuały – wczesna pobudka, mycie zębów, herbata, spacer dla zdrowia —> praca – to wszystko sprawia, że nie stałam się typem wegetującej kury domowej.
    Poza tym zawsze chcę wyglądać dobrze dla swojego mężczyzny;- ) Zawsze;- ) Od 10 lat;- )

  • Gdy tylko zobaczyłam tytuł, od razu w głowie pojawił mi się odcień głębokiej czerwieni – mam wrażenie, że jest to kolor na tyle uniwersalny, że sprawdzi się w każdej sytuacji, również tej biznesowej 🙂

  • Fajny artykuł. Ja zdecydowanie lubię „prostotę” na paznokciach. Nie znoszę jak kobiety mają długaśne paznokcie z różnymi świecidełkami. Wygląda to niestety tandetnie. Ale jak powszechnie wiadomo – kwestia gustu 😉 Pozdrawiam!

  • Bardzo podoba mi się post. Zawiera wszystkie istotne informacje.Zadbane dłonie top podstawa 🙂

  • Zdecydowanie jestem za etykietą 😉

  • A ja nigdy nie malowałam paznokci kolorowym lakierem, co najwyżej bezbarwnym. Jakoś mnie nie ciągnęło. 🙂

  • Marysia

    Bardzo fajny wpis 🙂 Dobrze że zwracasz uwagę na znaczenie dłoni 🙂

  • Mam wrażanie, że są osoby, którym bardziej intensywny kolor paznokci w niczym nie przeszkadza, bo sposobem bycia tak potrafią na sobie skupić uwagę, że człowiek nawet nie spojrzy na paznokcie.

  • To prawda – dlatego wspominam o tym w poście, Żaden lakier nie zakryje zaniedbanych dłoni.

  • Uwielbiam stonowane kolory, choć i tak do mojego „biura” maluję paznokcie jak chcę, ponieważ pracuję w domu 😉 Mimo to jednak staram się zawsze, żeby moje paznokcie bły zadbane, ponieważ sama się źle czuję z podpryskiwanym lakierem itp. Mogę się ładnie ubrać, uczesać, pomalować, ale jeśli mam brzydkie paznokcie i tak będę się czuła niekomfortowo…

    • Ja najgorzej czuję się, gdy jadę autobusem, trzymam się barierki i nagle uświadamiam sobie, że moje paznokcie wymagają uwagi. Dłonie i paznokcie to dla mnie bardzo ważny element ciała 🙂

  • Wiktoria Nowak

    Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że mam czerwone paznokcie. UFF;D

  • Bardzo fajny wpis. Merytorycznie i na temat. Sama ostatnio w jednym z urzędów spotkałam się z „panią kierowniczką”, która miała burzę rudych włosów, czerwone usta i takież paznokcie. Szczerze mówiąc miałam spore trudności ze skupieniem się na tym, co mówiła…

    • Właśnie o to chodzi. Z jednej strony krzyczymy w sprawie równouprawnienia i wolności wyboru, a z drugiej wszyscy chcemy być traktowani poważnie. Niestety, nie każdy człowiek ma na tyle podzielną uwagę, by skupić się i na ekstrawaganckim wyglądzie i na wypowiadanych słowach.

  • Ja przy małych dzieciach preferuję paznokcie krótkie i niepomalowane :). A krem do rąk jest niezbędny, zwłaszcza że ostatnio moje dłonie są w złym stanie.

    • To bardzo praktyczny i dobry wybór – niepomalowane, ale krótkie i zadbane paznokcie są dużo lepszym wyborem, niż te z poodpryskiwanym lakierem.

  • Ewelina

    Ja mam tak, że jak już są tak cudownie zrobione te moje paznokcie, ktoś zacznie je wychwalać, to nie miną dwa dni i – zaczynają się łamać, skórki nie przypominają skórek, ogólny dramat na dłoniach 🙁 i jakbym o nie nie dbała, po takiej akcji… musi minąć dwa, trzy miesiące, żeby znów były cudowne.

  • Bardzo przydatne porady! Dużo kobiet zapomina o dbaniu o dłonie i paznokcie, a przecież to jest jedna z tych części ciała, która od razu się rzuca w oczy!
    Cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga. Dużo wiedzy, którą każda kobieta powinna posiadać 🙂

    • Bardzo mi miło! Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej 🙂

  • Ciekawy wpis. Zastanawia mnie, ile kobiet tak naprawdę kieruje się takimi zasadami 🙂 (zwłaszcza tych, które nie pracują w instytucjach typu bank, gdzie pewne rzeczy są narzucone z góry).

    • Mam wrażenie, że jest coraz lepiej. No może nie w przypadku kolorów (szczególnie, że zbliża się lato), ale kobiety są coraz bardziej świadome istoty dbania o dłonie 🙂

  • Na szczęście nie pracuję w biurze ;), a z miliona kolorów do paznokci przeważnie wybieram głęboką czerwień. jest tylko jeden warunek, do tak wyrazistego koloru paznokcie muszą być naprawdę zadbane.

  • Czyli jest tak, jak myślałam przed przeczytaniem postu. U mnie królują czarne i dłuższe, niż kilka milimetrów poza opuszek palca, ale mogę sobie na to pozwolić, bo nie pracuję stricte w biurze i w niczym mi nie przeszkadzają ani nie rzucają się w oczy 😉

  • Motywacja i Organizacja

    świetny wpis 🙂 tez tak uważam, że należy znać umiar i wiedzieć kiedy pomalować paznokcie na czerwono, a kiedy nie 🙂 uwielbiam nude, ładnie, delikatnie i estetycznie 🙂

  • Tak sobie czytam ten tekst i myślę, jakie to szczęście, że moim dłoniom wystarcza smarowanie kremem raz dziennie – przed snem. Jeszcze w liceum, gdy koleżanki częstowały się kremem, ja się bardzo wzbraniałam, bo nie znoszę wprost tego, co krem robi z długopisem! Ja tu próbuję notować, a długopis odmawia posłuszeństwa! Musiałabym chyba wtedy zawsze po kremowaniu nosić takie rękawiczki, żeby nie upaprać kartki, po której akurat coś piszę. 🙂
    Ja z kolei na stopach lubię po prostu ciemne kolory, uważam, że prezentują się najlepiej, ale latem i szalone turkusy się zdarzają. 🙂
    Co do sytuacji okołopracowych – jak najbardziej się zgadzam. Wściekłe róże i cyrkonie rażą mnie nawet u ekspedientki w sklepie, ale skoro pracodawca na takie pozwala, to staram się myśleć, że ostatecznie mamy wolny kraj. 😉

    • Pamiętam te piękne czasy, kiedy krem do rąk wydawał mi się fanaberią – teraz ręce przesuszają mi się w tempie ekspresowym i nieposmarowanie ich przynajmniej trzy razy dziennie skutkuje małą katastrofa.

      • Może to po izotretynoinie i to tylko tymczasowe? Pamiętam, że po izoteku moja skóra baaardzo długo wracała do normy.

        • Hmmm, nawet o tym nie pomyślałam. Być może, to brzmi bardzo prawdopodobnie.