Dzielę się dobrym, czyli SHARE WEEK 2017!

Internetowe inspiracje będą dzisiaj wyjątkowo krótkie. Dlaczego? Bo będą to najlepsi z najlepszych, ludzie, u których nie ominęłam żadnego wpisu, żadnego zdjęcia na Instagramie i żadnego postu na Facebooku. Nadszedł czas na SHARE WEEK 2017!

SHARE WEEK to akcja organizowana przez Andrzeja Tucholskiego, w której twórcy polecają twórców. Jak mówi sam autor „SHARE WEEK to taki łańcuszek” dzięki któremu można odkryć prawdziwe perełki. Jak większość osób aktywnie żyjących w świecie online, śledzę całą masę blogerów. Do niektórych zaglądam codziennie, do innych raz na jakiś czas, a do jeszcze innych wpadam rzadko, ale minimum na godzinę. W moim pierwszym shareweekowym zestawieniu postanowiłam umieścić tych twórców, którzy od czterech miesięcy, czyli od momentu narodzin Get the life, mieli dla mnie największe znaczenie. Zaczynamy!

Life managerka

Life managerka to obecnie moja ulubiona blogerka! Choć śledzę ją dopiero od jakichś sześciu miesięcy, to na bloga zaglądam nawet kilka razy dziennie (obawiam się, że gdyby ktoś sprawdzał moją dzienną ilość wejść, to mogłabym zostać uznana za psychofankę).

Blog Agnieszki ma w sobie wszystko to, czego szukam w sieci – przydatne informacje, mnóstwo pięknych zdjęć i całą masę inspiracji. Absolutnie uwielbiam jej słodkiego psa i podziwiam podejście do życia – niewielu blogerów tak otwarcie i szczerze mówi o pracy, relacjach i blogowej rzeczywistości. Bliski jest mi również prowadzony przez Agnieszkę styl życia. Próbowałam jej przepisów, czytałam polecane książki i nałogowo oglądałam ZdrowoManię – wszystko polecam i pod wszystkim się podpisuję.

Natchniona

Natchniona była jedną z najważniejszych dla mnie w tym roku blogerek – to na jej bloga trafiłam w dniu, w którym dowiedziałam się, że muszę odstawić pszenicę. Nie śledzę wielu kulinarnych blogów – gdy czegoś potrzebuję, najczęściej przeszukuję całe google. Natchniona jest wyjątkiem – odwiedzam ją regularnie i nawet, jeśli czegoś nie przygotuję, to chętnie popatrzę na piękne zdjęcia.

Nawet jeśli gluten nie jest Ci straszny, zajrzyj na stronę Weroniki – gwarantuję Ci, że się nie rozczarujesz. Jej przepisy są niesamowicie proste i pyszne. Weronika pomoże Ci odkryć smaki, o których dotąd nie miałeś pojęcia.

Klaudiaka

Jeśli zastanawiasz się, jak to jest żyć w Skandynawii, jak prowadzić zdrowe życie i jak realizować marzenia, koniecznie zajrzyj do na bloga klaudiaka.pl. Zanim przepadniesz w niezwykłej stylistyce, przeczytaj mój ulubiony wpis: „Czym są dla Ciebie sukcesy innych?„.

Klaudia mieszka w Norwegii i w części swoich wpisów przedstawia ten niezwykły kraj. Nie ma tam jednak zbędnego lukru – Klaudia mówi jak jest 🙂 Co poza mroźną Norwegią? Roślinne przepisy i mnóstwo bardzo wartościowych przemyśleń. No i te zdjęcia – uwielbiam wygląd jej bloga!

SHARE WEEK rządzi się swoimi prawami – Andrzej pozwala polecić tylko trzy blogi. Ulubionych twórców mam jednak znacznie więcej – pierwszą część perełek mogliście zobaczyć we wpisie Get the net, czyli sieciowe inspiracje. Udało mi się już uzbierać całkiem pokaźną kolekcję nowych linków, więc wkrótce możecie się spodziewać kolejnego wpisu z tej serii. Tymczasem kończąc zachęcam Was do bliższego poznania laureatów mojego zestawienia i oczywiście wzięcia udziału w akcji SHARE WEEK

  • Ewa

    Blog Natchnionia również gorąco polecam- ratuje głodnych ludzi z nietolerancjami pokarmowymi, pozostałym blogom dopiero się przyjrzę 🙂

  • Jeszcze tutaj Ci nie dziękowałam, więc bardzo dziękuję za polecenie i za tyle miłych słów. Bardzo się cieszę, że znajdujesz u mnie inspiracje!

  • Widzę, że LifeManagerka przewija się w tym roku w wielu zestawieniach #shareweek. Chyba pora do niej zaglądnąć 🙂

  • Z tych blogów znam tylko Life Managarke, z chęcią wpadnę na inne 🙂

  • Dzięki za nowe inspiracje i przypomnienie o SHARE WEEK!

  • Dzięki! Uwielbiam shareweek! Oczywiście Lifemanagerkę śledzę, ale też znalazłam dzięki Tobie nowe ciekawe miejsca.

  • Dwa nowe, inspirujące miejsca. Szykuje się dłuższa lektura 🙂

  • Uwielbiam share week i chętnie zajrzę do blogów, które polecasz. Swoją drogą pierwszy raz jestem u Ciebie i z chęcią powrócę 🙂

  • Ola, nawet nie wiesz jaki to zaszczyt znaleźć się w Twoim zestawieniu. <3 Kiedy zobaczyłam ten wpis, ogromny uśmiech pojawił się na mojej twarzy, taki szczery, od ucha do ucha. Właśnie takie sytuacje utwierdzają mnie w przekonaniu, że warto robić to, co robię i nie poddawać się przy pierwszym lepszym potknięciu. Dziękuje z całego serducha, cieszę się, że znajdujesz u mnie cząstkę siebie!

    Bloga Lifemanagerka również bardzo lubię i śledzę od dawna, a do Natchnionej muszę zajrzeć, choć chyba nie chcę, żeby moja lista przepisów 'do zrobienia', jeszcze bardziej się powiększyła! 😉 Cudownego dnia!

  • Klaudia Kołdras

    Ola, nawet nie wiesz jaki to zaszczyt znaleźć się w Twoim zestawieniu. <3 Kiedy zobaczyłam ten wpis, ogromny uśmiech pojawił się na mojej twarzy, taki szczery, od ucha do ucha. Właśnie takie sytuacje utwierdzają mnie w przekonaniu, że warto robić to, co robię i nie poddawać się przy pierwszym lepszym potknięciu. Dziękuje z całego serducha, cieszę się, że znajdujesz u mnie cząstkę siebie!
    Bloga Lifemanagerka również bardzo lubię i śledzę od dawna, a do Natchnionej muszę zajrzeć, choć chyba nie chcę, żeby moja lista przepisów 'do zrobienia', jeszcze bardziej się powiększyła! 😉 Cudownego dnia!