10 rzeczy, które powinnaś zrobić zanim przyjdzie wiosna

Lubię zimę. Choć w listopadzie zachwycam się długimi wieczorami, pierwszym śniegiem i magią świąt, to w lutym jestem już zmęczona ciągłym zimnem, wielowarstwowym ubraniem i nieustanną odwilżą. Dzisiaj jedyne o czym myślę to to, by drzewo przed moim oknem wreszcie zakwitło, a czas został przestawiony na letni. Już nie mogę się doczekać urządzonego na nowo balkonu i zapachu ziół rosnących w doniczkach. Próbując zaklinać rzeczywistość panującą za oknem postanowiłam przygotować listę rzeczy, które warto zrobić zanim przyjdzie wiosna. 

1. Zadbaj o swoją skórę i włosy

Zima mocno dała w kość skórze i włosom. Mróz i deszcz, suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach oraz ciągłe wahania temperatur sprawiły, że skóra i włosy mogą wyglądać na zmęczone. Zanim nadejdzie wiosna warto poświęcić chwilę czasu i zadbać o swoje samopoczucie. Zrób porządny peeling, zainwestuj w nawilżający krem i rozpocznij wiosenną kurację. Nie zapominaj o witaminie C – to ona sprawia, że skóra wygląda na promienną. Obserwuj swoją skórę – w internecie znajdziesz porady, jak prowadzić tzw. dzienniczek zdrowej skóry, dzięki któremu dostrzeżesz, co jej służy, a co szkodzi. Jeśli masz problem z trądzikiem lub innymi zmianami skórnymi, nie trać czasu i umów się do dermatologa. Pomyśl też o wizycie u fryzjera, podczas której zregenerujesz włosy i być może odświeżysz kolor, Już przycięte końcówki potrafią zmienić wygląd. Nie zapominaj o domowych kosmetykach! Piwna lub ziołowa płukanka może zdziałać cuda, więc zanim przyjdzie wiosna Twoje włosy będą wyglądały olśniewająco!

2. Odgruzuj szafę

Wyjmij z szary wszystkie ubrania i wyrzuć te, których nie miałaś na sobie dłużej niż 6 miesięcy!*  Przestań wmawiać sobie, że w końcu polubisz krótkie spódnice lub schudniesz do spodni z liceum. Prawo do chomikowania ubrań w złym rozmiarze mają tylko przyszłe lub młode mamy, których ciało zmienia się z każdym dniem.  Bądź bezlitosna. Wyrzuć przetarte koszulki i spodnie, których szczerze nienawidzisz. Jeśli ubranie jest w dobrym stanie, oddaj je dowolnej organizacji – domy dziecka, domy samotnej matki i ośrodki dla bezdomnych przyjmą je z wielką radością. Układając pozostawione ubrania, bądź staranna. Odłóż rzeczy, które wymagają interwencji krawcowej lub pralni chemicznej. Pamiętaj, że każda rzecz w szafie powinna wisieć na osobnym wieszaku tak, byś każdego dnia widziała ją wybierając zestaw na dzień. Zanim przyjdzie wiosna uporządkuj też bieliznę oraz piżamy – żadne śmieci nie powinny dłużej mieszkać w Twojej szafie.

* Zasada 6 miesięcy nie dotyczy ubrań typowo sezonowych, takich jak letnie sukienki, czy spodnie narciarskie.

3. Zrób badania kontrolne

Zima to nienajlepszy czas dla naszego organizmu. Brak słońca, rozgrzewające i ciężkie kolacje oraz przebyte infekcje potrafią poważnie nadszarpnąć zdrowie. Jesteś ciągle zmęczona, nie możesz się skoncentrować i bezustannie chce Ci się spać? Być może brakuje Ci witaminy D lub masz nieodpowiedni poziom żelaza. Nadchodząca wiosna to doskonały czas na wykonanie kontrolnych badań. Umów się na wizytę do lekarza rodzinnego i poproś o skierowanie na podstawowe badania. Nie poprzestawaj na badaniach krwi – zrób kontrolną cytologię, zmierz ciśnienie i odwiedź okulistę. Jeśli jesteś alergikiem, przedwiośnie to też doskonały czas na wizytę u alergologa, który jeszcze przed okresem pylenia zaplanuje leczenie.

4. Zacznij uprawiać sport

Twój jedyny sport to droga z domu do samochodu? Czas to zmienić. Wymówka związana ze zbyt niską temperaturą powoli przestaje być aktualna. Nie chcę Cię stresować, ale jeśli w lipcu chcesz dobrze czuć się w letnich sukienkach, to ostatni dzwonek, by zacząć walczyć o wymarzoną figurę. Wybierz to, co lubisz najbardziej – idź na basen, ćwicz z Chodakowską, zapisz się na sztuki walki lub fitness. Nie wmawiaj sobie, że nie masz na to czasu – zamiast oglądania ulubionego serialu, 5 razy w tygodniu poćwicz – już po krótkim czasie zobaczysz efekty i będziesz z siebie dumna! Pracuj też nad nawykami żywieniowymi– odpowiednia dieta to aż 70% sylwetkowego sukcesu.

5. Pomyśl o wakacjach

Rok temu nasze sierpowe wakacje planowaliśmy w sierpniu – 10 dni przed wyjazdem. Choć ten brak organizacji związany był z wyjątkową sytuacją, to jesteśmy przekonani, że nigdy więcej tego nie powtórzymy. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że słono wtedy przepłaciliśmy – gdybyśmy tę samą wycieczkę kupili w lutym, bylibyśmy jakieś 30% ceny do przodu. Jeśli nie chcesz popełniać mojego błędu, zanim przyjdzie wiosna zastanów się, jak spędzisz urlop. Wiele biur podróży oferuje jeszcze specjalne zniżki i organizuje różnego rodzaju akcje promocyjne. O tej porze roku będziesz też mogła przebierać w ofertach, bo wolnych miejsc jest pod dostatkiem. No i jeszcze jedno – jeśli już teraz powiesz o wakacjach w pracy, nie będziesz musiała martwić się o urlop – to inni będą dostosowywali się do Ciebie.

6. Zrób coś dobrego

Dobro wraca, najczęściej podwojone. Pomyśl o tym, by zacząć świadomie czynić dobro na co dzień. Jesteśmy w okresie rozliczania się z Urzędem Skarbowym – nie zapomnij o odliczeniu jednego procenta! Pomyśl też o stałym wsparciu dla wybranej organizacji – wejdź na swoje konto i zaplanuj stały przelew w dowolnej kwocie. Przesyłając miesięcznie 20 lub 30 złotych, w ciągu roku ofiarujesz na szczytny cel nawet 360 złotych, a to już znacząca pomoc! Jeśli jesteś zdrowa, zostań honorowym dawcą krwi i pomóż ratować ludzkie życie. Mów o swoich działaniach głośno – Twoja aktywność może zainspirować innych, a to już tylko krok od wywołania efektu kuli śnieżnej.

7. Wprowadź małą zmianę

Jestem wielką fanką wszelkich teorii małych kroków. Małe zmiany potrafią zdziałać cuda. Z okazji nadchodzącej wiosny każdego dnia zmień w swoim życiu jedną małą rzecz. Zacznij wstawać wcześniej, codziennie ucz się 5 nowych słówek obcego języka, przestań po drodze do pracy kupować niezdrowe przekąski lub zacznij używać aplikacji, które pomagają oszczędzać pieniądze – te małe rzeczy mogą zdziałać naprawdę wiele! Pomyśl jak bardzo produktywna byłabyś mając codziennie dodatkową godzinę lub jak wiele oszczędziłabyś, wydając podczas każdych zakupów 10% mniej.

8. Naucz się czegoś nowego

Na -naste urodziny dostałam gitarę, która od tego czasu samotnie stała w kącie zupełnie zapomniana. Kilka tygodniu temu postanowiłam zabrać ją ze sobą do Warszawy i dać jej nowe życie! Ucząc się nowych rzeczy możemy odkryć w sobie zupełnie nieznane cechy. Szydełkowanie, kurs florystyki lub kaligrafii? Znajdź czas dla siebie zanim przyjdzie wiosna! Zastanów się, co od dawna Cię interesuje, ale dotychczas trudno było Ci wygospodarować czas. Nie odwlekaj czasu na realizowanie marzeń – dzisiejszy dzień już się nie powtórzy.

9. Zrób plan roku

Nie da się osiągać celów bez odpowiedniego planu. Jeśli jeszcze nie zaplanowałaś dokładnie 2017 roku, zrób to zanim przyjdzie wiosna! Podziel rok na miesiące i w każdym wypisz wyjątkowe okazje, takie jak urodziny mamy, czy ślub siostry. Później pomyśl o swoich prywatnych wydarzeniach – zapisz daty ważnych egzaminów, czy zaplanowanego urlopu. Pomyśl, co w tym roku chciałabyś osiągnąć i znajdź na to odpowiedni czas w kalendarzu! Umieszczając wszystko na jednej liście, to Ty będziesz panowała nad czasem, a nie czas nad Tobą. 

10. Skontaktuj się z kimś, z kim od dawna nie miałaś kontaktu

Przez bardzo długi czas byłam mistrzynią w „gubieniu:” kontaktów. Brak czasu, rozbieżny światopogląd, zbyt duża odległość – wymówek na zrywanie kontaktów jest naprawdę sporo, więc nadszedł czas znaleźć tyle samo powodów na odnawianie znajomości. Już teraz weź do ręki telefon i napisz lub zadzwoń do znajomego, z którym od dawna nie miałaś kontaktu. Zanim przyjdzie wiosna dowiesz się, co słychać u dawnych znajomych i prawdopodobnie bardzo poprawisz sobie humor. Zerwane przyjaźnie potrafią odżyć ze zdwojoną siłą!

 

  • Zapomniałam o badaniach! Dziękuje Ci ze mi przypomniałaś! Dla mnie zdrowie jest bardzo ważne.. od tygodnia mam obsesje (zdrową;)) na punkcie liczenia kroków i przebytych w ciągu dnia kilometrów. Dzięki temu zaczynam coraz więcej chodzić pieszo, bo widok na przykład 10000 kroków pod koniec dnia niezwykle motywuje i daje kopa do działania! Oczywiście wszystkie punkty są bardzo ważne, ale moim zdaniem w pierwszej kolejności powinnismy zadbac o zdrowie. 🙂

    • Zdrowie jest najważniejszego – bez niego nie ma nic.

      Ja też ostatnio wyjątkowo pokochałam chodzenie, ale to prawdopodobnie przez audiobooki, których słucham nałogowo 🙂

  • Ja od siebie dorzucam sprzątanie w ogrodzie 🙂

  • Gosia

    Podpisuję się pod każdym z tych punktów.