Dom dla alergika w 3 krokach – praktyczne porady

Alergia zbiera w społeczeństwie coraz większe żniwo. Z badań wynika, że już niemal co drugi polak cierpi na alergię. 75% alergików to mieszkańcy miast, którzy każdego dnia stawiają czoła otaczającym ich zanieczyszczeniom. Najgorszy czas dla alergików dopiero przed nami, jednak Ci, którzy mają problemy z kurzem i roztoczami, przez cały rok powinni dbać o swoje otoczenie. Jak powinien wyglądać dom dla alergika? Jak sprzątać i czego unikać? 

Czym jest alergia i jak powinien wyglądać dom dla alergika?

Alergia to, najprościej mówiąc, nieprawidłowa reakcja organizmu na czynniki zewnętrzne. To, co naturalnie jest dla człowieka zupełnie niegroźne, dla alergika może stać się śmiertelnym niebezpieczeństwem. Uczulać może w zasadzie wszystko – pyłki roślin, zwierzęta, żywność, metale, czy tkaniny. Przy alergii pokarmowej sprawa jest z pozoru prosta – wystarczy unikać pokarmów, na które nasz organizm nieprawidłowo reaguje. Alergia na pyłki i roztocza jest bardziej skomplikowana – życie w sterylnych warunkach jest właściwie niemożliwe, a każdy kontakt z alergenem wywołuje niepożądaną reakcje. Jak powinien wyglądać dom dla alergika, by żyło mu się lepiej (i zdrowiej)?

Krok pierwszy – usuń niepotrzebne przedmioty

W domu alergika powinno być tak mało przedmiotów, jak to możliwe. Usuń dywany, zasłony, tapicerowane kanapy i fotele, futrzane poduchy i gromadzące kurz bibeloty. Ciepłe i wilgotne miejsca to doskonałe mieszkania dla roztoczy, czyli maleńkich pajęczaków, które dla organizmu alergika są ogromnymi potworami. Zadbaj o niską wilgotność powietrza i temperaturę nie przekraczającą 20 stopni.

Ważna jest sypialnia. Zrezygnuj z kołdry i poduszki wykonanej z pierza – zamień je na produkty syntetyczne, które z łatwością można prać w wysokich temperaturach. Zainwestuj też w specjalny pokrowiec, który odizoluje znajdujące się w materacu roztocza. Znacie przechowywanie rzeczy pod łóżkiem? Jeśli jesteś alergikiem, nie możesz mieć gorszego pomysłu. Na przechowywanych tam rzeczach gromadzi się kurz, który podczas snu wdychamy.

I teraz najgorsze – jeśli alergikiem jest dziecko, musisz ograniczyć ilość pluszowych zabawek. Pluszaki, podobnie jak dywany i poduszki, są wspaniałym mieszkaniem dla kurzu. Nie ozdabiaj więc na siłę pokoju pluszakami i miękkimi dodatkami. Wybierz za to zabawki, które wykonane są z wysokiej jakości materiałów (też antyalergicznych) i dają się łatwo prać. Dobrym pomysłem jest mrożenie – w czasie, kiedy dziecko jest w przedszkolu lub szkole, włóż misia do zamrażarki – roztocza nienawidzą zimna. 

Krok drugi – sprzątaj często i dokładnie

Jeśli jesteś alergikiem lub mieszkasz z alergikiem, czas zainwestować w białą rękawiczkę. Alergia na roztocza kurzu domowego to doskonały pretekst do przeobrażeniu się w perfekcyjną panią domu. Roztocza rozmnażają się jak szalone i w domowych warunkach nie da się ich usunąć całkowicie. Dokładane porządki pozwalają jednak ograniczyć ich ilość, co alergikowi robi naprawdę dużą różnicę.

Kurze ścieraj ściereczką, do której zabrudzenia przylegają, a nie taką, która tylko je strzepuje. Jeśli z jakiegoś powodu zatrzymałeś dywan, trzep go na zewnątrz i najlepiej podczas niskich temperatur. Odkurzanie tradycyjnym odkurzaczem powoduje unoszenie zanieczyszczeń, więc jeśli możesz sobie na to pozwolić, kup urządzenie wyposażone w filtr zatrzymujący alergeny HEPA lub filtr wodny. Nie zapominaj też o odkurzaniu mebli. Porządki rób przy otwartym oknie. Jeśli sam jesteś alergikiem, poproś kogoś, by odkurzył podczas Twojej nieobecności.

Pranie ręczników i pościeli powinno odbywać się w jak najczęściej i w jak najwyższej temperaturze, bo tylko taka zabija roztocza. Pamiętaj, że fakt, iż środek piorący poradzi sobie z zabrudzeniami w niskich temperaturach, nie oznacza, że zabije też roztocza. Jeśli naprawdę chcesz się ich pozbyć, podkręć temperaturę w pralce do min. 60 stopni. Pościel zmieniaj raz w tygodniu, a ręczniki wymieniaj do 2-3 dni.

W sprzątaniu ważny jest również moment ścielenia łóżka. Choć to mało perfekcyjne, nie ściel łóżka zaraz po przebudzeniu. Wilgotna i ciepła pościel jest rajem dla roztoczy. Rozłóż pościel swobodnie i otwórz okno. Im zimniej, tym lepiej. Pozwól pościeli „dojść do siebie” przez 15-30 minut i dopiero wtedy pościel łóżko.

Krok trzeci – zadbaj o jakość powietrza

Oddychając wdychamy zanieczyszczenia, co dla alergika oznacza katar, kaszel, łzawiące oczy i trudności z oddychaniem. Koniecznie zadbaj więc o powietrze, Wyrzuć nawilżacze powietrza. Zadbaj też o prawidłową wentylację, tak by para z kuchni i łazienki dodatkowo nie nawilżała powietrza. Dlaczego wilgotność jest tak ważna? Roztocza kurzu domowego nie mogą żyć, gdy wilgotność spada poniżej 45%!

Zwróć również uwagę na rodzaj ogrzewania. Jeśli w domu mamy alergika, darujmy sobie ogrzewanie podłogowe. Dokładnie odkurzajmy też tradycyjne kaloryfery – choć idealny dom dla alergika ich nie posiada, to w naszym klimacie dość trudno bez nich żyć.

Nie mamy się co łudzić – liczba alergików będzie rosła. Eksperci są zgodni, że zanieczyszczone środowisko sprzyja nieprawidłowym reakcjom naszego układu immunologicznego. Odpowiednie dbanie o dom dla alergika przyniesie mu ulgę i zapobiegnie dalszemu rozwoju choroby. Czy wy macie jakieś dodatkowe sposoby dbania o otoczenie alergika? W komentarzach chętnie poczytam o waszych sposobach!

Post ten otwiera kategorię Z pamiętnika alergika, w której będę dzieliła się prostymi sposobami na łatwiejsze życie z alergią.

  • Część tych zasad mam wprowadzone od dawna jako alergiczka przez całe życie. Nie mogę się przekonać do częstego zmieniania pościeli, ale odkąd zaczęłam robić to częściej rzeczywiście lepiej oddycham 😉 Resztę Twoich zasad będę wprowadzać jak przeprowadzę się niedługo na swoje

  • Pingback: 12 wskazówek jak przetrwać okres pylenia - Get the life()

  • Mój chłopak to taki zaleczony alergik, ale mimo wszystko chciałabym, żeby nasz dom był dla niego przyjazny. Przydatne porady, część z nich na pewno wprowadzę do naszego życia. 🙂

    • Poduszki są spoko, ale jako alergik wolę skandynawski minimalizm 😀

  • Marta Pawlikowska

    Fajnie się zapowiada ta seria. Mam sporo osób w otoczeniu, którym się teraz odnowiła alergia. A pewnie będzie ich jeszcze więcej…

  • Moja Trzylatka jest alergiczką. Ale mam jescze nadzieję, że wyrośnie 🙂

  • Sylwia Antkowicz

    Mój brat ma alergie i pamiętam z czasów, gdy mieszkaliśmy razem z rodzicami, że wiele rzeczy musiało u nas zniknąć no i oczywiście częste sprzątanie. U niego sprawdzały się teżproszki typowo dla dzieci, mimo że był już nastolatkiem. Później przeszedł nawet kurację odczulającą

  • Ewa

    Przerabiałam to…

  • Dee

    Sama nie mam na nic alergii (uff!), ale znam problem z codziennego życia. Co prawda nie chodzi o kurz i roztocza, ale i tak każda alergia jest wkurzająca 😛

  • Przydatne porady, sama jestem alergiczna!