Erytrol – zdrowy zamiennik cukru

W moich słodkich przepisach bardzo często pojawia się składnik, który dla wielu brzmi tajemniczo Po opublikowaniu postów z przepisami na bananowy czekoladowiec oraz korzenne muffinki doszły mnie słuchy, że użyty w nich słodzik nie jest szerzej znany. Czym więc jest erytrol? Czy to kolejny chemiczny twór, który niszczy organizm i zagraża zdrowiu?

Co to jest erytrol?

Erytrol to alkohol cukrowy, który jest doskonałym zamiennikiem tradycyjnego, białego cukru (sacharozy). Co w nim takiego niezwykłego? Przede wszystkim ma zerowy indeksy glikemiczny, a to oznacza, że nie powoduje wahania poziomu cukru we krwi i jest zupełnie bezpieczny dla osób chorych na cukrzycę. Co więcej, słodzik ten niemal nie zawiera kalorii, więc jest doskonałym wyborem dla osób dbających o linię. Erytrol pomaga bronić organizm przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Jest także polecany przez dentystów – w przeciwieństwie do zwykłego cukru, nie tylko nie powoduje próchnicy, ale nawet pomaga jej zapobiegać.

Skąd się bierze?

Erytrol występuje naturalnie w niektórych owocach, pyłkach kwiatów, porostach i algach morskich, a także w czerwonym winie, Ten, który kupujemy w sklepach pozyskiwany jest jednak w sposób syntetyczny poprzez fermentację glicerolu. Pozyskany tak słodzik jest zupełnie bezpieczny dla zdrowia człowieka. .

Jak smakuje erytrol?

Ma słodki smak, jednak różni się od cukru. Jedząc go (tak po prostu z pudełka) czujemy lekko mentolowy posmak, mrowienie na języku i chłodzenie. Jego słodkość to około 70% słodkości tradycyjnego cukru (sacharozy), więc używając go jako zamiennika w ciastach i deserach, należy dodać ok. 30% więcej. Warto pamiętać, że erytrol nie nadaje się do pieczenia ciast drożdżowych i chlebów – słodzik nie jest odpowiednią pożywką dla drożdży!

Dlaczego najczęściej wybieram erytrol?

Erytrol to niejedyny zamiennik cukru, który doskonale nadaje się do przygotowywania deserów. Na rynku szeroko dostępny jest również ksylitol, jednak u niektórych osób jego nadmierne spożycie wywołuje biegunki. W przeciwieństwie do ksylitolu erytrol nie jest metabolizowany przez ludzki organizm, więc nie wywołuje problemów gastrycznych. Przygotowując deser dla większej liczby osób wolę skorzystać z produktu, który na pewno nikomu nie zaszkodzi.

Gdzie kupić erytrol?

Na początku słodziki kupowałam w supermarketach i słono wtedy przepłacałam. Pół kilograma erytrolu w supermarkecie kosztuje ok. 20 złotych. Decydując się na kupowanie tego zamiennika cukru, warto zamówić go w internecie. Ja swój kupuję zawsze w sklepie bioindygo.pl, gdzie kilogram produktu kosztuje nieco ponad 30 zł.

Mam nadzieję, że post okazał się dla Was przydatny. W komentarzach napiszcie mi, czy używaliście już erytrolu lub innego zdrowego słodzika i jak smakują Wam ciasta z tak obniżoną zawartością cukru.

  • Pingback: Ciasteczka bezglutenowe z czekoladą - Get the life()

  • Ten mentolowy posmak jakoś mnie odstraszył – bardzo, ale to bardzo nie lubię tego smaku 😉

    • W potrawach już go nie czuć – no chyba, że jesz go łyżeczką 🙂

  • Ja nie potrafię sobie odmówić cukru 🙁

    • Spróbuj – zdrowy zamiennik nie różni się prawie niczym poza… zdrowiem 🙂

  • Cieszę się, że trafiłam na Twój wpis! Potrzebowałam trochę informacji o erytrolu (ksylitolu właściwie też) i dobrym sklepie internetowym, w którym można go zamówić!

    Piszesz, że sam w sobie erytrol ma miętowy posmak, czy zmienia też smak potraw i napojów?

    • Nie, w potrawach posmak jest niewyczuwalny 🙂 Desery smakują tak samo jak ze zwykłym, białym cukrem.

  • Pierwszy raz o nim slysze i chetnie wyprobuje. Ja jako slodziwa uzywam tylko i wylacznie syropu daktylowego, do wszystkiego! Chyba jestem od niego uzalezniona 😉

    • Jestem uczulona na daktyle, więc syrop daktylowy odpada 🙁 Ale mam obsesję na punkcie syropu klonowego.

  • Ja używam ksylitolu. Ale erytrol to tez dobra alternatywa dla cukru 🙂

    • Ja używam i jednego i drugiego. Erytrol lepiej jednak mi się sprawdza przy większych wypiekach 🙂