Skąd wziął się ten blog?

Pierwszy post na moim własnym, wyczekanym i wypieszczonym blogu powinien być klasycznym przedstawieniem. Zacznę więc zgodnie z regułami: mam na imię Ola i mam 22 lata. Jestem studentem, pracownikiem, córką, siostrą i dziewczyną. Czym jednak jest ten blog? Co będzie można na nim znaleźć? Dla kogo został stworzony?
Get the life podzieliłam na 3 kategorie, w których znajdziecie doskonałe przepisy, genialne triki i inspirujące treści.


KUCHNIA

Jestem alergikiem. Dieta eliminacyjna zmusiła mnie do poszukiwań nowych smaków i poznania zupełnie nieznanych produktów.  Coś, co wydawało mi się ogromną tragedią, stało się początkiem jednej z moich największych pasji, czyli gotowania. Wciąż wymyślam  nowe połączenia, testuję produkty i namiętnie czytam etykiety. Jeśli prawdziwe jest zdanie jesteś tym co jesz, to ja jestem kaszą jaglaną – jeśli będziecie na bieżąco z blogiem, to szybko zrozumiecie sens tego zdania.

ORGANIZACJA

Lubię mieć kontrolę nad swoim życiem i swoim czasem. Chińczycy zwykli mawiać Jeśli masz mało czasu, znajdź sobie dodatkowe zajęcie. Powtarzam sobie to zdanie zawsze, gdy wydaje mi się, że z czymś się nie wyrobię lub zawalę jakiś termin. Moje doświadczenie wskazuje jednak, że częściej mam nóż na gardle, gdy na wykonanie zadania zostawiłam sobie za dużo czasu. Kluczem do dobrego życia jest dobre zarządzanie czasem. Nie ma sytuacji bez wyjścia – wystarczy usiąść, zastanowić się i dobrze zaplanować! Nawyki mogą zmienić naprawdę dużo, a 5 minut spędzone z planem dnia pozwoli wygospodarować dodatkową godzinę na trening, który był tylko odległym marzeniem. Jak zaplanować tydzień, kiedy zacząć kupować prezenty i co zrobić, by codziennie pobiegać? O tym już wkrótce!

LIFESTYLE

Moją pasją jest… działanie. Nie lubię siedzieć w miejscu i czekać na gwiazdkę z nieba. Każdy dzień ma w sobie coś wyjątkowego i z każdego dnia możemy wyciągnąć jakąś lekcję. Nic nie dzieje się samo i rzadko coś dzieje się przypadkiem. Uwielbiam znajdować rozwiązania, które pomagają oszczędzać czas, energię i pieniądze. Jestem estetką – lubię piękne rzeczy. Od jakiegoś czasu interesują się minimalizmem, który zdecydowanie upraszcza – patrz wyżej – organizację. W kategorii lifestyle będę chciała dzielić się z Wami codziennymi pomysłami, które – choć czasem wydają się banalne –potrafią naprawdę cuda. Postaram się zarazić Was pasją do sportu, poszukiwania nieszablonowych rozwiązań i dobrze rozumianego relaksu. Bez lukrowania i czasem bez filtrów.

Get the life, czyli co?

Prawdziwą miłość do tego miejsca poczułam w momencie, w którym nadałam mu imię. Długo zastanawiałam się nad tym, jak chciałabym nazwać „swoje dziecko”. Pewnego ranka wstałam i mnie olśniło! Ten blog ma pokazać jak odzyskać panowanie nad swoim życiem, dostać 25. godzinę i odnaleźć dawno zapomniane pasje. Get the life, czyli zainspiruj się życiem!

 

  • Hej Ola! 🙂 Zapowiada się ciekawie!
    A z tym zgadzam się w 100% <3 Mam identyczne podejście! 🙂
    "Moją pasją jest… działanie. Nie lubię siedzieć w miejscu i czekać na gwiazdkę z nieba. Każdy dzień ma w sobie coś wyjątkowego i z każdego dnia możemy wyciągnąć jakąś lekcję."
    Powodzenia! Trzymam kciuki Kochana! Chętnie będę tu wracać 🙂